KLIKNIJ, ABY PRZECZYTAĆ WIĘCEJ

Warszawa 2004, format A-5, ss. 168

cena 20 zł

Formularz
zamówienia
>>>>>>>>>

Oficyna Wydawnicza "Adiutor"

Michał C. Bankiewicz

PEREGRINUS.
Turysta Sikorskiego


Trzy pokolenia zrodziła już ziemia - od czasu, gdy pancerne wojska Trzeciej Rzeszy zdruzgotały tryb naszego życia na wschodnim krańcu Europy. Nieubłagane wichry wojny rozpędziły tysiące mych ziomków po świecie. Ta książka wiernie spisuje dzieje naszych wędrówek. Stąd jej tytuł PEREGRINUS, w epoce starożytnego Rzymu - WĘDROWIEC. Książka ta również odpowiada na pytanie, które mogłyby zadać dzieci: - "Ojcze, jak to tam było, kiedyś był młody? " Moi rodzice zginęli, kiedy byłem daleko i, niestety, nigdy nie mogłem im tego pytania zadać. Teraz wiem bardzo mało o ich ciekawym życiu.

Mam nadzieję, że PEREGRINUS przyniesie wam z dala echa minionych lat, mgliste cienie przeszłości i być może zapomnianą muzykę owych dawnych dni, kiedy byłem młody, przeszło sześćdziesiąt lat temu.

Moje wędrówki, tak jak i wielu innych Polaków, wiodły poprzez Niemcy, Francję, Hiszpanię i Portugalię, aż w roku 1943 dotarłem do Gibraltaru i stamtąd do Wysp Brytyjskich. Potem było wojsko, inwazja Kontynentu i nasz tryumfalny marsz przez Francję, Belgię i Holandię, aż do wrót Trzeciej Rzeszy.

Odkomenderowany z powrotem do Anglii z goryczą przetrwałem Dzień Zwycięstwa - radość dla wielu, lecz dzień smutku dla nas Polaków zdradzonych przez Zachód w Jałcie. Potem, my wszyscy byli żołnierze, walczyliśmy o lepsze miejsce pod słońcem. To nie było łatwe, ale większości z nas się udało. Wielu z nas nawet dotarło do tej legendarnej ziemi pokoju, strzeżonej przez Pomnik Wolności za obszernymi wodami oceanu.

Niczego nie żałuję i nie waśnię się z nikim. Jeżeli by nie było Wielkiej Wojny, byłbym prawdopodobnie nauczycielem w jakimś zapadłym zakątku Europy i nigdy nie zostałbym dumnym członkiem mego szczepu peregrinów.